NASA przesyła klucz na Międzynarodową Stację Kosmiczną – MAIL’EM !!!

Screen Shot 01-27-15 at 04.49 PM

Drukarka 3D będąca na wyposażeniu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) wykonała wszystkie powierzone jej zadania. Wydrukowała nawet działający klucz grzechotkowy, przesłany do ISS mailem.

 „Był to końcowy test drukarki w tej fazie operacji, NASA chciała sprawdzić proces drukowania na żądanie, który będzie miał krytyczne znaczenie podczas dłuższych podróży na Marsa„, wyjaśnia Niki Werkheiser, kierownik programu druku 3D na Stacji Kosmicznej z NASA Marshall space Flight Center w Huntsville, Alabama. W mniej niż tydzień, klucz zapadkowy został zaprojektowany, zatwierdzony pod względem bezpieczeństwa oraz przez innych recenzentów z NASA, plik został wysłany do ISS, gdzie drukarka wydrukowała klucz w niespełna cztery godziny„.

Klucz wróci na ziemię w celu przeprowadzenia testów wraz z innymi elementami, które zostały wydrukowane na Stacji. Klucz został zaprojektowany przez Noah Paul-Gin, inżyniera z Made In Space Inc., firmę z północnej Kalifornii, którą NASA zakontraktowała do zbudowania, obsługi oraz projektowania elementów do kosmicznej drukarki.

Aby narzędzie mógł być wydrukowane, NASA musiała zatwierdzić coś co nie zostało wyprodukowane na ziemi i nie dotarło w przestrzeń kosmiczną wraz z kosmonautami. Dotychczas zostało wykonanych ponad 1600 prób związanych z przesyłaniem danych potrzebnych drukarce. Dane wysyłane były z ponad 80 krajów rozmieszczonych na całym globie, celem weryfikacji poprawności działania systemu. Jednakże klucz grzechotkowy jest pierwszymi „danymi” które faktycznie zostały wykorzystane przez astronautów.

„Chcemy opracować system w którym w miarę potrzeby astronauci sami drukują niezbędne elementy” wyjaśnił Werkheiser. „Klucz nie będzie użyty w przestrzeni, ale co w sytuacji gdyby faktycznie okazał się niezbędny? Staramy się zmienić podejście do sposobu produkowania wyposażenia ISS. Zamiast wysyłać je z ziemi, produkujemy je na Stacji”. „Dzięki tej technologii będziemy w stanie wyprodukować przedmioty, które wcześniej nie mogły być wysyłane w kosmos”.

NASA bada w jaki sposób mikrograwitacja pozytywnie wpływa na możliwości druku 3D. Na Stacji został wydrukowany element, który jest bardzo trudny do wydrukowania na ziemi ze względu na grawitację (niestety NASA nie podaje jaki był to element). Poza kluczem na stacji zostało wydrukowanych 19 elementów, jednak jedynie klucz został przesłany z ziemi, reszta elementów była wprowadzona do systemu drukarki, zanim opuściła planetę. Wszystkie wydrukowane elementy wrócą na ziemię celem przetestowania różnic mechanicznych oraz strukturalnych w porównaniu z elementami wydrukowanymi na ziemi.

 

źródło: NASA

3D w medycynie – kolejny krok w przyszłość

Chińska studentka otrzymuje pierwszy wydrukowany w 3D implant odcinka piersiowego kręgosłupa. Operacja kończy się pełnym sukcesem !

Screen Shot 01-23-15 at 03.13 PM„Pierwsza w swoim rodzajuoperacja, miała miejsce 3-go grudnia w Szpitalu Szkoły Medycznej Zhejiang w Hangzhou, Chiny. Dwudziestojedno letnia studentka Wang Li od dłuższego czasu skarżyła się na bóle w środkowej części pleców. Podczas wizyty u lekarza w Szpitalu Zhejiang dowiedziała się, że cierpi na włókniaka kostniejącego, wprowadzającego zmiany kostne w kręgosłupie. Włókniak kostniejący to łagodny nowotwór pochodzenia łącznotkankowego, który rzadko występuje w okolicach kręgosłupa.

Tradycyjnie operacja polega na usunięciu włókniaka poprzez wycięcie odpowiedniej części kości. Jest ona bardzo ryzykowna na skutek ubytku tkanki kostnej w kręgosłupie. Typowy proces dopasowania protezy jest czasochłonny i wiąże się z dużym ryzykiem. Kości kręgowe każdego pacjenta, tak jak linie papilarne są unikatowe. Odpowiednie dopasowanie wzmocnienia oznacza nieraz wielokrotne próby idealnego zgrania implantu z kośćmi. Poprzez wielokrotność powielania takiego zabiegu pacjent narażony jest na kolejne operacje.

Screen Shot 01-23-15 at 03.13 PM 001

W przypadku Wang Li lekarze zdecydowali się na zaprojektowanie spersonalizowanej protezy mającej na celu usztywnienie i utrzymanie w odpowiedniej pozycji dwóch kręgów pacjentki.

Na podstawie skanów z tomografii komputerowej lekarze utworzyli model 3D uszkodzonych kręgów Pani Li. Korzystając z modelu zaprojektowali idealnie pasujący implant wykonany z tytanu w technologii druku 3D.

Podczas operacji usunięto uszkodzone części 10-go i 11-go kręgu. W miejsce wprowadzono idealnie pasujący implant.
Operacja okazała się pełnym sukcesem, pacjentka odzyskuje zdrowie, implant nie zostaje odrzucony.
Jak uważacie, czy rozwój technologii 3D doprowadzi do znalezienia rozwiązania na wiele nie uleczalnych do tej pory schorzeń?
 Screen Shot 01-22-15 at 09.05 PM

3D Printshow Paris 2014

Druk 3D to  branża która rozwija się w zastraszającym tempie. Praktycznie co miesiąc na rynku pojawia się nowa drukarka. W Cubic Inch staramy się śledzić każdy krok branży bardzo dokładnie, dlatego nie mogło nas zabraknąć na tragach 3D Printshow w Paryżu. 3DPS to cykliczna impreza, która co roku odbywa się w największych miastach na świecie. Można tam zobaczyć wszystkie najnowsze wynalazki związane z drukowaniem 3D. Oprócz tragów można wziąć udział w wykładach prowadzonych przez największych wyjadaczy w branży. W tym roku gośćmi specjalnymi byli Jason Lopes z firmy Legacy Effect zajmującej się efektami specjalnymi w filmie oraz Chris Bradshaw  – CMO w firmie Autodesk. Jason Lopes opowiadał o tym jakie znaczenie ma druk 3D w produkcji filmowej. Chyba najlepiej zobrazuje to fakt, że cały strój Iron Man’a został wydrukowany na drukarce 3D. Chris Bradshaw opowiadał o nowym produkcie Spark. Jest platforma dzięki której druk 3D ma się  stać jeszcze bardziej przestępny dla każdego.

 

 


 

 

 

 

Popkultura w 3D

Artysta z New Jersey zauważył, że są ludzie którzy uwielbiają ikony popkultury. Postanowił zatem stworzyć serię figurek drukowanych w 3D opartych na posągu Buddhy. Teraz dzięki Chrisowi Milnes’owi setki fanów będzie w stanie wychwalać swoich idoli w domu 🙂

 

 

pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-16 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-15 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-14 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-9 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-10 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-1 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-5 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-8 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-13 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-11 pop-culture-laughing-buddha-3D-printing-chris-milnes-3

Boom! Bloom!

Wydrukowane w technologii druku 3D struktury, zaprojektowane przez Johna Edmarka wykładowcę z Uniwersytetu Stanforda bez wątpienia robią wrażenie. Nazywane z języka angielskiego blooms, przy odpowiednim oświetleniu stroboskopowym sprawiają wrażenie ruchomych. Rozmieszczenie poszczególnych elementów struktury zdeterminowane jest przez ten sam wzór, co ziarenka słonecznika czy łuski ananasa. Prędkość rotacji struktury zsynchronizowana jest z lampą błyskową. Oświetlając bloom’a dokładnie w momencie obrotu o 137,5 ° – złoty kąt, uzyskujemy wrażenie odśrodkowego ruchu ‚listków’ struktury.

Jeżeli policzymy liczbę spirali, okaże się że są one zawsze liczbą Fibonacciego.

W filmie zamiast lampy wykorzystano prędkość migawki kamery. Ustawiona na bardzo krótki czas ekspozycji (1/4000 sek). 

Spodziewaliście się takiego wykorzystania matematyki?

 

Źródło: Blooms: Strobe-Animated Sculptures from Pier 9 on Vimeo.

Studenci Nanyang Technological University wydrukowali samochód miejski

NV8-electric-vehicle-by-NTU-students

 

Druk 3D rozwija się w zadziwiającym tempie w każdej dziedzinie do której zostanie zaangażowany. Być może za kilkanaście lat w podobny sposób będziemy mogli nabyć lub w domowym zaciszu wydrukować  samochód. Taki pomysł przyświetlał Singapurskim studentom.

NTU Venture 8 (w skrócie NV 8) został zbudowany przez studentów z Nayang Technological University (NTU). Pojazd został przygotowany na zawody Shell Eco Marathon. Posiada elektryczny silnik, zasilany energią słoneczną, dzięki któremu jest w stanie rozpędzić się do 60km/h. Auto może przejechać 425km na 1KWh energii elektrycznej.

NV8 waży zaledwie 120kg. Waga pojazdu ma bardzo duże znaczenie w zawodach. Pozwala na zmniejszenie energii potrzebnej na przejechanie maksymalnego dystansu.

Podwozie pojazdu zostało zbudowane z włókna węglowego, natomiast nadwozie oraz prawie wszystkie części nie pełniące funkcji elementów nośnych zostały wydrukowane na drukarkach 3D. Nadwozie składa się ze 150 elementów (wszystkich wydrukowanych w 3D). Dla zmniejszenia końcowej masy pojazdu postanowiono wzorować się na strukturze plastra miodu.

Niestety z uwagi na “wyścig zbrojeń” związany z przygotowaniem do zawodów, zespół nie ujawnił zdjęć poszczególnych elementów. Pozostaje nam nacieszyć oko efektem końcowym.

Aktualizacja: Już po zawodach, także udało się zdobyć zdjęcie wnętrza pojazdu. Świetnie widać na nim strukturę plastra miodu o której wspominaliśmy wcześniej. 

2-ntuunveilssi

Zródło: ntu.edu.sg

 

PROJECT DANIEL

Dziś przedstawimy wam możliwości jakie niesie ze sobą druk 3D.

Szacuje się, że około 50 000 ludzi straciło kończyny podczas wojny w Sudanie. Przede wszystkim dzieci.

Mick Ebeling, współzałożyciel Not Impossible Labs poleciał do Sudanu z drukarkami 3D.

Jaki był tego efekt? zobaczcie sami: