3D w medycynie – kolejny krok w przyszłość

Chińska studentka otrzymuje pierwszy wydrukowany w 3D implant odcinka piersiowego kręgosłupa. Operacja kończy się pełnym sukcesem !

Screen Shot 01-23-15 at 03.13 PM„Pierwsza w swoim rodzajuoperacja, miała miejsce 3-go grudnia w Szpitalu Szkoły Medycznej Zhejiang w Hangzhou, Chiny. Dwudziestojedno letnia studentka Wang Li od dłuższego czasu skarżyła się na bóle w środkowej części pleców. Podczas wizyty u lekarza w Szpitalu Zhejiang dowiedziała się, że cierpi na włókniaka kostniejącego, wprowadzającego zmiany kostne w kręgosłupie. Włókniak kostniejący to łagodny nowotwór pochodzenia łącznotkankowego, który rzadko występuje w okolicach kręgosłupa.

Tradycyjnie operacja polega na usunięciu włókniaka poprzez wycięcie odpowiedniej części kości. Jest ona bardzo ryzykowna na skutek ubytku tkanki kostnej w kręgosłupie. Typowy proces dopasowania protezy jest czasochłonny i wiąże się z dużym ryzykiem. Kości kręgowe każdego pacjenta, tak jak linie papilarne są unikatowe. Odpowiednie dopasowanie wzmocnienia oznacza nieraz wielokrotne próby idealnego zgrania implantu z kośćmi. Poprzez wielokrotność powielania takiego zabiegu pacjent narażony jest na kolejne operacje.

Screen Shot 01-23-15 at 03.13 PM 001

W przypadku Wang Li lekarze zdecydowali się na zaprojektowanie spersonalizowanej protezy mającej na celu usztywnienie i utrzymanie w odpowiedniej pozycji dwóch kręgów pacjentki.

Na podstawie skanów z tomografii komputerowej lekarze utworzyli model 3D uszkodzonych kręgów Pani Li. Korzystając z modelu zaprojektowali idealnie pasujący implant wykonany z tytanu w technologii druku 3D.

Podczas operacji usunięto uszkodzone części 10-go i 11-go kręgu. W miejsce wprowadzono idealnie pasujący implant.
Operacja okazała się pełnym sukcesem, pacjentka odzyskuje zdrowie, implant nie zostaje odrzucony.
Jak uważacie, czy rozwój technologii 3D doprowadzi do znalezienia rozwiązania na wiele nie uleczalnych do tej pory schorzeń?
 Screen Shot 01-22-15 at 09.05 PM
0 replies

Leave a Reply

Want to join the discussion?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *